Kliknij poniżej i rozpocznij grę! Zyskaj SP

Jak latać Interdictorem

Interdictory statki wielkości niszczycieli stworzone aby wypełnić jedno istotne zadanie: przerywanie tunelu warpa wrogich statków. Statki posiadają możliwość używania sfer (zwanych potocznie bąblami lub bańkami) i stanowią nieocenioną wartość w każdej sytuacji, w której przemieszczanie wrogiej floty powinno zostać ograniczone. Dodatkowo, tak jak ich pierwowzory – niszczyciele, interdictory są dobrze przygotowane do zwalczania statków wielkości fregat.



FITTING
Co prawda latam dictorem tylko jednej rasy, ale ogólne założenia są takie same dla wszystkich statków tej klasy. Dictory tankują speedem, czyli low sloty to odpowiednia kombinacja Overdrive Injectorów i Nanofiber Internal Structure (najlepiej t2). Ja na Erisie mam zawsze po 2 z każdego w wersji TECH 2. Med sloty to MWD, WARP DISRUPTOR/ WARP SCRAMBLER i (tutaj zależne od dictora, na erisie są tylko 2 med sloty więc na tym lista się kończy) np. weby. High sloty-wstawiamy obowiązkowo Interdiction Sphere Launcher, dopychamy reszte slotów działkami/launcherami czy co tam mamy. Jest też druga wersja high slotów. Wstawiamy na górę 2 szt. Interdiction Sphere Launcher + jakiekolwiek działko, byleby się na killmailu znaleźć. Ta wersja z 2 launcherami sfer jest bardzo przydatna przy walkach dużych flot, gdzie potrzeba więcej sfer. Przy skillu interdictors na lvl 4 wyjdzie nam, że możemy stawiać sfere co ok. 35 sekund. Lvl 4 tego skilla to podstawa, bo bardzo często się zdarza, że chce postawić kolejną sfere a muszę czekać.

Należy rozważyć także możliwość umieszczenia w high slocie cloacka, który bywa przydatny w walkach flot - wpływając znacząco na przeżywalność interdictorów.

JAK UŻYWAĆ INTERDICTORÓW?
Jeżeli mamy załadowane do wyrzutni proby po prostu uaktywniamy Interdiction Sphere Launcher i to wszystko. W miejscu w którym skończył się cykl uruchomienia modułu powstała bańka o promieniu 20km, która działa jak scrambler, jeżeli statek się w niej znajduje. Siła scramblu tej bańki (sfery) jest nieskończona, czyli nawet 8 WCSów nie pomoże. Niektóre statki klasy strategic criuser mają możliwość odwarpowywania ze sfer (cecha specjalna nadawana przez subsustem T3). Sfera znika po 2 minutach, kolejną możemy postawić dopiero jak minie określony czas, podany w info Interdiction Sphere Launchera. Czas można zmniejszyć poprzez bonus statku, który zależy od skilla Interdictors. Lvl 4 Interdictors daje czas 70 sekund. Sfera nie powoduje agresji dopóki jakikolwiek statek znajdujący się wewnątrz sfery nie spróbuje wejść w warp.

KIEDY I PO CO UŻYWA SIĘ SFER?
Główna i najczęstsza rola dictorów to kampienie gejta, stojąc zaraz przy nim i stawianie sfery w momencie kiedy przeciwnik wskakuje do systemu. Po jumpie statek znajduje się bodajże w promieniu 15km od gejta, czyli znajduje się w sferze i nie może odwarpować.....teoretycznie. Jeżeli wróg ma szczęście, a operator dictora nie zna się na rzeczy, może postawić sfere tak, że znajdzie się strefa, w której pojawiają się statki po przeskoku wokół gejta, która nie jest pokryta zasięgiem sfery. W bramach najlepszym według mnie miejscem do stawiania sfery jest miejsce nad bramą, dokładnie nad znaczkiem wyświetlanym przez HUD symbolizującym gate.

Dobrze postawiony dictor znajduje się tuż nad tym punktem. Co dalej? To już zależy co wskoczyło, jeżeli pojedyńczy ship aproachujemy na niego i scramble, jak to coś bardzo małego ubijemy to nawet sami, jeżeli coś większego trzymamy gościa aż koledzy go nie ubiją. Jeżeli z bramy wyskoczył BS dajecie MWD i aproach na niego, próbujecie bumpować. Jeżeli statek, który wyskoczył dość długo się trzyma obserwujcie jak mu spadają HPki. Jak ma zaraz paść dajecie szybko aproach i stawiacie sfere najlepiej jeszcze zanim statek wybuchnie. Wtedy jajeczko nie ma jak uciec.

Jak zauważyliście operowanie statkiem ogranicza się do używania orbit i aproacha. Sytuacja zmienia się gdy nasza i wroga flota jest w miarę wyrównana oraz w sytuacjach gdzie wróg posiada conajmniej kilka szybkich shipów bądź guny (np. na Munninie lub Tempeście), które zdrowo ładują i mogą w nas trafić. W takiej sytuacji radzę oddalić sobie trochę widok i latać alignami na mwd. Nie robimy aproacha na ship, któremu chcemy postawić sfere, alignujemy się obok niego i odpalamy sphere launcher tak z sekundę przed miejscem gdzie chcemy ją postawić. Jeżeli dacie aproach prawdopodobnie odbijecie się od celu co spowolni strasznie statek i jesteście e tym momencie bardzo łatwym celem. Latajcie po dużych łukach. Jeżeli nie wchodzicie jeszcze do walki trzymajcie się conajmniej 60km od wroga. Wyjątkiem jest sytuacja gdy wróg ma hugginy, rapiery bądź vagabondy. Trzymajcie się wtedy blisko własnej floty, ewentualnie align na coś w systemie i warp jak jest gorąco. W bitwach sfery stawiamy na wrogich BSach. Na roamach jak trafiamy na małą grupę większych statków, a reszta gangu jeszcze leci robię tak: rzucam sfere na jakiś statek bądź statki i dolatuje do drugiego i trzymam go scramblem.

Latanie dictorem w bitwach i fleetopach to bardzo trudne zadanie, ze względu na lagi oraz automatycznie pozostawanie primary target dla antysupportu wroga. Dictory latają szybko i ciągle są w ruchu, więc łatwo wylecieć za zasięg np. scrambla, przelecieć obok celu i nie rzucić sfery. Wtedy możecie zaryzykować aproach (ekonomicznie warto zaryzykować, Ty stracisz dictora, a wróg może stracić kilka BSów) na statek koło którego ma być sfera, stawiacie ją przy nim i szybko align na coś. Kolejny problem to fakt, że dictor jest dość kruchy i łatwo pada, czasem tak szybko, że jedynie instant warp mógłby go uratować. Strzeżcie się przedewszystkim support killerów. Z dala od Vagabondów, Munninów, Rapierów, Hugginów, Zealotów, Eaglów, Cerberusów, chyba że macie ze sobą spore wsparcie wyżej wymienionych. Jeżeli postawicie sfere i czekacie na możliwość postawienia kolejnej możecie strzelać do supportu (polecam walenie do cepów). Reagujcie z wyprzedzeniem na to co się dzieje. Jeżeli możecie postawić kolejną sferę za 5 sekund szykujecie się już do podlotu do celu, czasem 2-3 sekundy są kluczowe, żeby wróg nie uciekł.

SFERY ŚCIĄGAJĄCE
Sfery oraz bańki anchorowane potrafią "ściągać". Zarówno bańka jak i sfera działa tak, że umiejscawia lecący w jej kierunku statek bardzo blisko jej krawędzi. Zjawisko to wykorzystywane jest w taki sposób, że sferę czy taką bańkę stawia się za punktem do którego statek warpuje. Najczęściej sfery wciągające stawia się za gaytem, co powoduje że statek warpujący na gayta A z gayta B przelatuje obok bramy A i zatrzymuje się na sferze (sfera---GATE A-------------GATE B). Sferę taką stawia się na powiedzmy 50kmów. Wtedy statek, który w nią wpadnie ma do pokonania 40km do bramy i oczywiście musi obrócić się o 180 stopni w jej kierunku, co znacznie wydłuża czas ucieczki, dzięki czemu łatwiej takiego złapać. Żeby zrobić dobrą bmke do takiej bańki odlatujemy na 50km od gayta i patrzymy w kosmos na ikonki gaytów. Kombinujemy latając w te i wewte tak długo aż ikonki bramy przy której jesteśmy i bramy z której ma bańka łapać pokryją się.

ROBIENIE BMEK
W sumie to teraz nie mam pojęcia co się może przydać, bmke do sfery wciągającej opisałem w poprzednim akapicie. Inne BMki, które robię to do stacji. Ja je robię tak. Patrzę na system, gdzie jest najwięcej pasków ( z której strony), następnie warpuje na jeden z tych pasków i wracam na stację na powiedzmy 30kmów i w tym miejscu robię BMke. Przydaje się przy łapaniu ratterów w trakcie roamów. Jest szansa, że zdążysz ze sferą a uciekająca raciarka akurat wpadnie w bańkę. Proste, nie Mrugnięcie?

FUNKCJE DEFENSYWNO/TAKTYCZNE
Nie wiedziałem jak nazwać ten dział, wrzucam do niego wszystkie rzeczy związane z funkcjami dictora poza walką czyli np. przygotowanie do działania lub zabezpieczanie odwrotu floty. Ta druga funkcja jest dobrze znana i stosowana.

ZAPEZPIECZANIE ODWROTU FLOTY/GANGU
Jeżeli nasza flota ucieka przed wrogiem, zadaniem dictora jest spowolnienie dmg dealerów floty przeciwnej. Rozwiązuje się to przez stawianie sfer np. 100km przed bramą przez którą będzie skakać nasza flota. Przy warpie z gejta na gejta musimy skoczyć sami na bramę docelową na 100km. Miejcie na uwadze, że w C0VEN nadal jest sporo n00bów, którzy nie alignują się na czas albo są lagi i mogą przypadkiem wpaść pojedyńczo na waszą sfere. Dlatego moja rada, podpowiedzcie FC, że chcecie to robić (nasi FC nie stosowali takiej taktyki, bo zawsze się napierdalamy dlatego warto takiemu przypomnieć że możecie pomóc) i żeby powiedział Wam kiedy flota wejdzie w warpa. Od czasu jak powie poczekajcie jeszcze z 5 sekund i postawcie sfere. Zasuwacie do bramy i to samo w następnych systemach, tak długo jak to będzie potrzebne (zazwyczaj sfery w 2-3 systemach wystarczą, bo wróg się niecierpliwi i zniechęca po 2 sferze). Jeżeli FC zdążył Was warpnąć razem z flotą stawiajcie bańke centralnie na gaycie, to zawsze coś spowolni (lecicie razem z flotą więc jak dolatujecie na miejsce to Ci co zostali są już pewnie w warpie, dlatego stawiacie od razu po doleceniu).

DEKONCENTRACJA SIŁ PRZECIWNIKA
Wymyśliłem też inną fajną funkcję, którą trzeba przetestować. Chodzi o sytuację, gdy stoimy na gejcie a przez inny w systemie wskoczyła wroga flota. Można wtedy pojechać taką flotę mniejszymi siłami . Dobrze by było gdyby scout najpierw sprawdził, czy flota jest na close czy na long. Jeżeli jest na close to odlatujecie od bramy na powiedzmy 30km (poproszę FC o ustalenie tej wartości, to jest na razie wartość, która wydaje mi się optymalna) w kierunku bramy na której stoi wróg, odsuwacie się w bok na 8-10km i tam stawiacie sfere (tą wartość trzeba sprawdzić w praktyce). W efekcie powinno to (jeżeli wroga flota wykona skok jak już bańka stoi) zatrzymać na sferze połowę BSów, a druga połowa przeleci pod gejta. W ten sposób można mniejszymi siłami pojechać wroga przez dekoncentrację jego siły. W tej sytuacji bardzo by się przydał drugi dictor, który będzie stał na brzegu sfery pierwszego dictora od strony bramy z której warpują kolesie, wtedy łapie w sfere tych co się zatrzymali na bańce, żeby flota zjadła ich na przekąskę po rozbiciu tych co minęli sferę. Oczywiście flota, która do nas dowarpowała może przeskoczyć przez gayta ale to chyba najgorsze z możliwych dla przeciwnika rozwiązań ). W przypadku floty na long wykorzystujemy efekt wciągania bańki, czyli stawiamy ją np. na bramie lub bardzo blisko bramy. Jeżeli przeciwnik jest głupi i nie pomyśli o tym żeby wystawić scouta na sniping point, który nie leży na linii brama z której warpują brama na której jest nasza flota, cała ich flota wpieprzy się pod działa BSów na close. Bardzo bym prosił co lepiej myślących o przemyślenie taktyki rozdzielania floty wroga i ewentualnie znalezienie innych sytuacji w których byłoby to skuteczne rozwiązanie.

ŁAPANIE CLOAKERÓW
Jest to metoda baardzo skuteczna i chyba najlepsza na łapanie scouta, który podąża za flotą. Tyczy się ona covertów i reconów, bo tylko one warpują w cloaku. Robimy to tak: Warpujemy na brame przez którą ma wylecieć flota, stawiamy na bramie sfere i alignujemy się w kierunku gejta z którego przylecieliśmy. Lecimy tak długo aż znajdziemy się na krawędzi sfery-miejscu w którym ktoś kto by podwarpował się zatrzyma. Z pomocą cepów i nanoshipów z dronami sprawicie że taki cloaker nie wejdzie w cloaka i wyrzuci go z tego w którym jest. Tą metodą złapaliśmy sporo scoutów i ludzi, którzy robili przeloty (jak takiego złapiecie to w kieszeni zostaje spooooro ISKów, bo zazwyczaj coverty wożą drogi loot, mi się trafiło 100M z jednego ).

O CZYM ZAWSZE TRZEBA PAMIĘTAĆ
Nigdy nie działajcie na własną rękę, bez uzgodnienia działania z FC. Jeżeli nie jesteście pewni czy stawiać sfere spytajcie o to FC. Jeżeli macie pomysł lub chcecie wykorzystać coś z tego co napisałem powyżej zaproponujcie FC. Fakt faktem, że nasi FC nie wykorzystywali do tej pory bardziej wyszukanych zastosowań dla dictorów, dlatego zdarza się że po prostu o Was zapominają. Przypominajcie się. Jeżeli nie ma czasu wystarczy że powiecie "A co z dictorami?". Kiedyś spieprzaliśmy przed flotą AAA, zaskoczyłem od razu, żeby postawić sferę na 100km. Zrobiłem ruch zanim FC o tym pomyślał i dzięki temu flota miała na karku jednego dictora zamiast czterech.Czasem trzeba działać instynktownie, jednak nie polecam tego komuś kto nie lata sporo dictorem przez dłuższy czas. Bo błąd może oznaczać np. odcięcie własnej floty od drogi ucieczki i będziecie mieli na karku stratę kilkunastu własnych shipów. Tak więc radzę, róbcie tylko to co mówi FC, jeżeli chcecie coś zrobić powiedzcie o tym, w końcu FC też musi wiedzieć na co się przygotować i jak będzie wyglądała walka.


Poradnik za zgodą: Źródło poradnika

Brak komentarzy:

Grupa na FB

Zapraszamy nowych graczy jak i również starszych pilotów do naszej nowej grupy na Facebook :  Eve Online Polska

Najczęściej wyświetlane